Icelandair wprowadza loty do nowych miast Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska 8. júní 2020 13:12 Od połowy czerwca, islandzkie linie lotnicze Icelandair, planują latać do jedenastu miast. Dodatkowe loty będą wprowadzone już po zmianach ograniczeń w podróżowaniu, które mają wejść w życie po 15 czerwca. Podróżni odwiedzający Islandię nie będą musieli poddawać się dwutygodniowej kwarantannie. Zamiast tego, na lotnisku w Keflaviku zostanie zaoferowane wykonanie badania w kierunku koronawirusa. W oficjalnym oświadczeniu z Icelandair, nowe destynacje, które pojawią się po 15 czerwca to 8 miast: Amsterdam, Berlin, Frankfurt, Kopenhaga, Monachium, Paryż, Oslo i Zurych. W czasie pandemii samoloty Icelandair latały regularnie do Londynu, Sztokholmu i Bostonu i były to loty dofinansowywane przez rząd Islandii. Birna Ósk Einarsdóttir, dyrektor zarządzająca sprzedażą i usługami w Icelandair, powiedziała, że istnieje duże zapotrzebowanie na loty do Kopenhagi, co widać we wzroście sprzedaży biletów. Pierwsze loty do tego miasta bardzo dobrze się sprzedają, dodała. Obecnie Icelandair planuje loty z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Przyznała także, że jeśli niektóre loty nie sprzedadzą się wystarczająco dobrze, to mogą zostać odwołane. Zgodnie z planem do i z Kopenhagi będzie dziewięć lotów tygodniowo, a do pozostałych miejsc docelowych będą trzy do czterech lotów tygodniowo. W tej chwili trwają plany, aby rozpocząć usługi w dniach od 1 do 15 lipca. Birna przynała jednak, że dodatkowa opłata za wykonanie testu na obecność koronawirusa jest obecnie odstraszająca dla niektórych turystów. Koszt 15 000 isk jaki będą musieli ponieść podróżni za wykonanie testu już powoduje, że pasażerowie odwołują loty. Wielu Duńczyków odwołało swoje loty z powodu dodatkowej opłaty, podobnie stało się z grupami z Niemiec, które wcześniej zarejestrowały wycieczki, komentowała Birna. Przez pierwsze dwa tygodnie po rozpoczęciu lotów na lotnisko w Keflaviku, za wykonanie testu nie będzie pobierana żadna dodatkowa opłata. Po tym terminie, wszyscy przyjezdni urodzeni przed 2005 rokiem, będą musieli zapłacić 15 tysięcy koron za każdy test. Icelandair Mest lesið Trzęsienia ziemi jakich nie było od 2016 roku Polski Rośnie przemoc wśród dzieci i młodych ludzi Polski Nowy odrzutowiec i bezpośrednie loty do Meksyku i Indii Polski Anulowano poziom niepewności z powodu aktywności Katli Polski Podejrzani o śmiertelne pobicie nadal pozostaną w areszcie Polski Ratownicy pomogli w poszukiwaniu zaginionego pierścionka Polski Wypadek autobusu w Skagafjörður Polski Wstaje codziennie o piątej rano, by realizować swoją pasję Polski Islandczycy wybierają mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego Polski Muzeum Dziedzictwa Árnessýsla skończy 70 lat Polski
Od połowy czerwca, islandzkie linie lotnicze Icelandair, planują latać do jedenastu miast. Dodatkowe loty będą wprowadzone już po zmianach ograniczeń w podróżowaniu, które mają wejść w życie po 15 czerwca. Podróżni odwiedzający Islandię nie będą musieli poddawać się dwutygodniowej kwarantannie. Zamiast tego, na lotnisku w Keflaviku zostanie zaoferowane wykonanie badania w kierunku koronawirusa. W oficjalnym oświadczeniu z Icelandair, nowe destynacje, które pojawią się po 15 czerwca to 8 miast: Amsterdam, Berlin, Frankfurt, Kopenhaga, Monachium, Paryż, Oslo i Zurych. W czasie pandemii samoloty Icelandair latały regularnie do Londynu, Sztokholmu i Bostonu i były to loty dofinansowywane przez rząd Islandii. Birna Ósk Einarsdóttir, dyrektor zarządzająca sprzedażą i usługami w Icelandair, powiedziała, że istnieje duże zapotrzebowanie na loty do Kopenhagi, co widać we wzroście sprzedaży biletów. Pierwsze loty do tego miasta bardzo dobrze się sprzedają, dodała. Obecnie Icelandair planuje loty z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Przyznała także, że jeśli niektóre loty nie sprzedadzą się wystarczająco dobrze, to mogą zostać odwołane. Zgodnie z planem do i z Kopenhagi będzie dziewięć lotów tygodniowo, a do pozostałych miejsc docelowych będą trzy do czterech lotów tygodniowo. W tej chwili trwają plany, aby rozpocząć usługi w dniach od 1 do 15 lipca. Birna przynała jednak, że dodatkowa opłata za wykonanie testu na obecność koronawirusa jest obecnie odstraszająca dla niektórych turystów. Koszt 15 000 isk jaki będą musieli ponieść podróżni za wykonanie testu już powoduje, że pasażerowie odwołują loty. Wielu Duńczyków odwołało swoje loty z powodu dodatkowej opłaty, podobnie stało się z grupami z Niemiec, które wcześniej zarejestrowały wycieczki, komentowała Birna. Przez pierwsze dwa tygodnie po rozpoczęciu lotów na lotnisko w Keflaviku, za wykonanie testu nie będzie pobierana żadna dodatkowa opłata. Po tym terminie, wszyscy przyjezdni urodzeni przed 2005 rokiem, będą musieli zapłacić 15 tysięcy koron za każdy test.
Icelandair Mest lesið Trzęsienia ziemi jakich nie było od 2016 roku Polski Rośnie przemoc wśród dzieci i młodych ludzi Polski Nowy odrzutowiec i bezpośrednie loty do Meksyku i Indii Polski Anulowano poziom niepewności z powodu aktywności Katli Polski Podejrzani o śmiertelne pobicie nadal pozostaną w areszcie Polski Ratownicy pomogli w poszukiwaniu zaginionego pierścionka Polski Wypadek autobusu w Skagafjörður Polski Wstaje codziennie o piątej rano, by realizować swoją pasję Polski Islandczycy wybierają mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego Polski Muzeum Dziedzictwa Árnessýsla skończy 70 lat Polski